facebook

czarnego bzu


Wódka z Czarnego Bzu wyprodukowana jest na bazie spirytusu zbożowego i czarnego bzu, uszlachetniona dodatkami owocowymi, korzennymi i ziołowymi. Ma barwę ciemnowiśniową. Pierwsze wrażenie słodyczy w nosie delikatnie przykrywa migdałowa goryczka. Otwierając się w kieliszku, wódka uwalnia aromaty ajerkoniaku, a po chwili karmelu, tostów dymu i beczki. W ustach wódka jest cielista, gęsta z dojmującą słodyczą suszonej śliwki, jeżyn i owoców lasu. Ten głęboko zmysłowy smak idealnie pasuje do deserów na zakończenie posiłku.

Wódka z Czarnego Bzu Dwór Sieraków otrzymała srebrny medal na międzynarodowym konkursie International Wine and Spirit Competition 2015 w Londynie.

 


rekomendacje

"Smak wódki przywołuje wrażenia z przechadzki po sadzie pełnym czarnego bzu. Zapach rozchodzi się po nozdrzach niczym słodka nuta najlepszej słodyczy. Smak rozgrzewa podniebienie, a język pamięta wrażenia jeszcze długo po degustacji. Każda kropla tej wódki rozpływa się w ustach i pieści je od wewnątrz niczym gorący język najczulszego, nocnego kochanka. Po każdym łyku tego trunku całe ciało przeszywa rozgrzewający dreszcz." – Agnieszka Baran –




jak z czekoladą, to tylko..

Lindt Excellence Blueberry. Nie wahałem się ani przez moment. Bzówka epatuje owocem. Nie pozostawia marginesu na dyskusje. Czarny bez dominuje nawet nad alkoholem. Gdyby głębiej zastanowić się nad smakiem tej wódki, można dojść do przekonania, że to nie wódka, ale likier bzowy, który może się świetnie komponować z lodami, deserami i łakociami. Z przyjemnością podawałbym go także z daniami mięsnymi podczas obiadu (z dziczyzną!), będąc bowiem delikatnie wzbogaconym o nuty migdałowe potrafi doskonale uzupełnić smak ciężkich dań.
Dokonując wyboru związanego ze smakami czekolad zmierzałem jednak ku stworzeniu harmonii pomiędzy trunkiem a dodatkiem zawartym w czekoladzie. Owoce czarnego bzu i nadzienie borówki zdają się być dla siebie w tym przypadku stworzone, choć nie należy pomijać roli szlachetnej czekolady, która spełnia rolę „uwypuklacza” smaku i kręgosłupa takiego zestawienia. Wszystko razem stanowi kaloryczną bombę słodkości na miarę naszego wieku. Nie przesadźcie więc z ilością, a radość tej kompozycji smakowej pozostanie na długo! Polecam. – Artur Boruta –